Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
JKM: Polak na Marsie - to możliwe

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Janusz Korwin-Mikke musiał przenieść spotkanie z sali na dzieciniec i wejść na stół. Tyle ludzi przyszło. - Kończy się epoka bandy czworga - zaczął i otrzymał brawa.

- Wiek XX to wiek okropny. Oświęcim, związki zawodowe, podatek dochodowy, ZUS - te wszystkie straszne rzeczy ten okres charakteryzują. Kiedy się skończy? Gdy zakończy się ZUS - mówił Janusz Korwin-Mikke podczas dzisiejszego spotkania z mieszkańcami Wrocławia.

Spotkanie miało rozpocząć się w jednej z sal w kamienicy przy ul. Kuźniczej, ale szybko okazało się, że pomieszczenie jest za małe. Stół, krzesło i głośniki szybko wyniesiono na dziedziniec kamienicy, wokół zebrało się grubo ponad sto, głownie młodych ludzi. Polityk po krześle wspiął się na kwadratowy stolik i rozpoczął.

Powinien być nowy model państwa?

Po co nam Ministerstwo Gospodarki, przecież gospodarka świetnie sobie poradzi bez ingerencji państwa, podobnie z Ministerstwem Rolnictwa. Ministerstwo Zdrowia? Po co? Przecież leczy mnie mój lekarz. Po co Ministerstwo Edukacji, rodzice doskonale wiedzą czego trzeba nauczyć nasze dzieci, a dziś partie się kłócą ile powinno być lekcji religii w tygodniu. Niech o tym decydują rodzice. Niech państwo zajmie się wojskiem, policją, służbami specjalnymi a nie gospodarką. Ona poradzi sobie sama świetnie, tylko nie można jej przeszkadzać. Przecież jeżeli zabraknie kapeluszy to Żyd zaraz kupi od Chińczyka i sprzeda u nas. Kryzys zażegnany.

W tym względzie lepsze Filipiny od Polski?

Dlaczego inwestycje amerykańskie płyną chętniej na Filipiny, niż do Polski. Na Filipinach są wulkany i trzęsienia ziemi. Ale wybuch wulkanu w jakiejś mierze można przewidzieć i można się ubezpieczyć. Tymczasem nikt nie potrafi przewidzieć wybuchu głupoty parlamentu. Bo po wybuchu wulkanu fabrykę w tydzień można odbudować a wybuch głupoty parlamentu likwiduje ją całkowicie na czas obowiązywania ustawy.

Trzeba związać ręce większości. Koniec z demokracją?

Państwem musi rządzić prawo a nie większość. Demokracja nie sprawdza się. Nie może większość mówić co ma robić jednostka. Dobre prawo ma o tym decydować co wolno a czego nie wolno. Według rządu człowiek jest kompletnym idiotą i nie potrafi decydować o swojej emeryturze czy finansach. Ale z drugiej strony jest geniuszem, bo może wybrać władze, która będzie rządziła państwem czy podejmować ważne decyzje w referendum.

Najważniejsze są praworządność i wolny rynek. Jeżeli te warunki są spełnione, to czy mamy republikę czy monarchię to i tak damy sobie radę. Ameryka była republiką przez ponad sto lat i rozwijała się całkiem nieźle. Potem się zdegenerowała dopiero.

Tym się rożni demokracja od republiki, że w demokracji wykonuje się wolę ludu a w republice wykonuje się prawo. Chcemy, aby prawo chroniło nas przed ludem. Bo tyrania większości jest nieraz gorsza niż tyrania jednostki. Jednostkę można otruć, a większości otruć się nie da. Dlatego też my, liberałowie konserwatywni uważamy, że trzeba wiązać ręce każdemu tyranowi, również większości. Musi rządzić prawo a nie wola ludu.

Koniec z podatkami?

Nie jesteśmy niewolnikami państwa. Dziś urzędnicy i politycy uważają się za naszym właścicieli, zabierając 40 procent wszystkiego co zrobimy. Jest tak, jak było w starożytnym Rzymie. Tam byli niewolnicy, którzy pracowali na swoich właścicieli. Dziś my jesteśmy niewolnikami, którzy pracują na elity polityczne oraz bezrobotnych. Wielokrotnie powtarzałem, koniec z zasiłkami dla tych, którzy nie chcą pracować. Zasiłek nie może być nagrodą za nieróbstwo. Niech zamiatają alejki i zarobią na swoje pieniądze. Dziś musimy pracować na menele spod budki z piwem. Koniec z podatkiem dochodowym, zostawmy tylko VAT, ale niższy. To wystarczy.

Janosik nie miał racji?

Towarzysz Janosik to sukin.... Zabierał średniozamożnym i dawał biednym, głównie urodziwym, biednym dziewkom, bo potem czerpał z tego korzyści. Nie tędy droga. Nic za darmo.

Polak walczy z Polakiem

Dziś jesteśmy tłamszeni przez chore przepisy. Nasi wynalazcy odkrywają mniej rzeczy od Amerykanów, ale jeżeli doliczyć do tego pomysły na wykiwanie fiskusa statystyki są już po naszej stronie. Szkolimy rzesze ludzi, których zadaniem po ukończeniu studiów będzie wymyślać w jaki sposób wykiwać urząd skarbowy. Szkolimy także drugą rzeszę ludzi, którzy po studiach rozpoczną prace w skarbówce i będą dwoić się i troić, aby przeszkodzić tym pierwszym. to chore.

Możemy polecieć na Marsa

Mamy ogromne możliwości, nieprawdopodobne. Nie ma żadnych przeszkód, aby za sześć lat Polak stanął na Marsie. Jesteśmy do tego przygotowani pod względem technologicznym. Także finansowym. To tylko kwestia woli, chęci i braku miliarderów. Bo to musi załatwić miliarder, gdyby taką wyprawę organizowało państwo, musiałaby kosztować o wiele drożej i się nie udać. W historii świata zawsze największych odkryć dokonywały jednostki. To osoby prywatne pierwsze docierały na bieguny i odkrywały kolejne nieznane lądy. Inne planety powinni odkrywać prywatni ludzie, a nie rządy.

Przywrócić karę śmierci?

Tu nie chodzi o wypadek czy przypadkowe zabójstwo. Tu chodzi o zabójstwo świadome. Morderca by wiedział, że grozi kara śmierci. Wykonując taką karę wypełnialibyśmy tak naprawdę jego życzenia. Skoro zabił, to wiedział jaka kara go spotka.

Przeczytaj również

Korwin-Mikke w Legnicy


Paf



o © 2007 - 2020 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Wtorek 24 listopada 2020
Imieniny
Emmy, Flory, Romana

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl
Ogłoszenia nieruchomości