Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
Płyną w Odrze w temp. 4 stopni

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
7 osób płynie Odrą wpław z czeskiej Ostrawy do Szczecina. Zmieniają się, co godzinę. Chcą pokonać dystans 741 kilometrów. Osobie płynącej towarzyszy łódź, w której jest zmiennik i lekarz. Jednego z morsów spotkaliśmy na stopniu wodnym Różanka.

Płyną w Odrze w temp. 4 stopni
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Płyną w Odrze w temp. 4 stopni
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Płyną w Odrze w temp. 4 stopni
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Płyną w Odrze w temp. 4 stopni
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

Wśród siedmiu osób z klubu morsów Dębowa z Kędzierzyna-Koźla są dwie kobiety. Jaki jest cel płynięcia rzeką, która ma temperaturę 4 stopni.

- Celem spływu jest m.in. pokazanie walorów krajoznawczych Odry i przywrócenie na niej żeglugi. To również 10 rocznica powstania naszego klubu. Liczymy, że morsów przywita sam minister Sikorski – podkreśla Michał Kozioł, oficer prasowy imprezy.

Każdy z uczestników spływu ubrany jest w specjalną piankę tzw. skafander z neoprenu, który chroni przed szybkim wychłodzeniem organizmu. Posiadania pianki izolacyjnej jest koniecznością, ponieważ człowiek zanurzony w wodzie o temperaturze 4 stopni umiera po 15-30 minutach. Pianki nie izoluje całkowicie pływającego od wody. Między jej warstwami, a ciałem pojawia się woda podgrzewana temperaturą własnego ciała.

- Niestety powoduje to spore wychłodzenie organizmu. Jednak płyniemy systemem sztafetowym i przebywamy po godzinie w wodzie. Łączny pokonujemy dystans ok. 10 km – mówi Janusz Tyka, mors z Kędzierzyna-Koźla.

Kontakt z wodą szczególnie przy dużej różnicy temperatur nie należy do przyjemnych. Człowiek zaczyna szybciej oddychać, kurczą się tkanki, spada ciśnienie. Ale już po kilkunastu sekundach organizm przyzwyczaja i szok ustępuje. Wychłodzenie powoduje olbrzymi ubytek kalorii.

- Niestety zdarza się, że siły potrafią opuścić człowieka, dlatego płynie z nami lekarz. Na statku mamy bardzo dobrą firmę kateringową i kalorie uzupełniamy – dodaje pan Janusz.

Według morsów Odra przestała być już brudną rzeką. Na brzegach widać kaczki, łabędzie i konstrukcje, które zostają po bobrach. Widoczność pod wodą wynosi ponad metr.

Co zawodowo robią członkowie klubu morsów z Kędzierzyna? Jedna z pań jest dyrektorem Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, druga prezesem firmy budowlanej. Są również strażnicy graniczni, kierowca Miejskiego Zakładu Komunikacji i osoby prowadzące działalność gospodarczą. Wiek ludzi waha się od 20 do 60 lat.

Uczestnikom imprezy pomaga Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, który użycza łodzi i statków – hoteli.


Jacek Bomersbach



o © 2007 - 2022 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Piątek 27 maja 2022
Imieniny
Amandy, Jana, Juliana

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl

Nieruchomości we Wrocławiu