Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
Ból, przyjemność czy trans?

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Fakirzy, leżenie na gwoździach, chodzenie po szkle, oblewanie się gorącym woskiem, to tylko niektóre z wielu elementów SideShow Night - wieczoru performance dla osób o mocnych nerwach. O zjawisku performingu rozmawiamy ze współorganizatorem imprezy, Aleksandrem Stysiem z grupy Altered States.

SideShow Night, które odbędzie się 2 kwietnia w Browarze Mieszczańskim, związane jest ze sztukami fakirów, freak show oraz body art. Zawiera w sobie elementy „body suspensnion” - podwieszania ciała, które dla jednych ma wymiar duchowy, a dla innych jest to specyficzna forma sztuki, której formą wyrazu jest ciało.

- Body suspension ma korzenie w rytuałach przejścia plemion Ameryki Północnej i hinduizmie – mówi wrocławianin Aleksander Styś z grupy Altered States, która wykorzystuje ten specyficzny rytuał w swoim performance - Altered States stara się nawiązać w swych występach do neoprymitywizmu, ale interesuje nas przede wszystkim stworzenie dobrego pokazu i pokazanie szerszej publiczności czegoś co jest w Polsce praktycznie nieznane.

Aleksander, czy raczej „Shaman”, to 26-letni student europeistyki, który na co dzień pracuje jako freelancer. Od 4 lat zajmuje się performingiem i modyfikacjami ciała. Sam ma kilka kolczyków w twarzy i kilka tatuaży. Kolczykuje też innych, wykonuje skaryfikacje, czyli tatuaże bliznowe i zakłada implanty. Oprócz pokazów grupa Altered States organizuje warsztaty i seminaria dla zainteresowanych suspension oraz modyfikacjami ciała. Wstęp na nie mają tylko osoby pełnoletnie i w pełni świadome tego, na co się decydują. Są to zarówno kobiety, jak i mężczyźni w wieku od 18 do 80 lat.

- Każdy przeżywa podwieszanie indywidualnie w zależności, co ono dla niego oznacza. Dla jednych jest to ciekawość czy chęć sprawdzenia samego siebie, przejścia pewnej linii pomiędzy chłopięcością a dorosłością, próba zapanowania nad bólem, oderwania się od fizyczności i wejścia w trans – adrenalinowo - endorfinowy rush, który często towarzyszy podwieszaniu – mówi Aleksander Styś.

Na SideShow Night wstęp mają wszyscy zainteresowani, a reakcje publiczności bywają różne. Zdarzają się omdlenia na widok krwi. W regulaminie imprezy jest ostrzeżenie o brutalnych scenach, które mogą wywołać omdlenie, zgorszenie lub szok. Zapraszamy na SideShow Night! Szczegóły tutaj


Marta Gołębiowska



o © 2007 - 2020 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Piątek 4 grudnia 2020
Imieniny
Barbary, Hieronima, Krystiana

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl
Ogłoszenia nieruchomości