Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
Warszawa zdobyta: Śląsk - Legia 2:1!

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Śląsk Wrocław po dramatycznym meczu pokonał Legię w Warszawie 2:1. Bramki zdobyli Przemysław Kazimierczak i Sebastian Mila. „Kaz” mógł zdobyć kolejnego gola, ale przestrzelił rzut karny.

Dwie zmiany w porównaniu z poprzednim spotkaniem wprowadził do składu trener Śląska Orest Lenczyk. Na prawym skrzydle Waldemara Sobotę zastąpił Marek Gancarzyk, a w ataku, co było sporym zaskoczeniem, za Łukasza Gikiewicza w pierwszym składzie wyszedł Tomasz Szewczuk. Ten drugi do tej pory zagrał tylko 93 minuty w dwóch meczach. Zagrał jednak, bowiem kontuzji nabawił się Remigiusz Jezierski, a Cristian Diaz nie jest jeszcze gotów na grę przez cały mecz.

Śląsk starał się na początku meczu grać podobne jak w Białymstoku, problem w tym, że legioniści byli znacznie lepiej dysponowani od graczy „Jagi”. Gospodarze narzucili swój styl gry i już 7 minucie plan taktyczny Śląska legł w gruzach. Po dośrodkowaniu w pole karne gości Tadeusz Socha wybił piłkę przed pole karne, a tam pierwszy dopadł do niej Ariel Borysiuk. Z kryciem spóźnili się Dariusz Sztylka i Sebastian Mila, a pomocnikowi Legii wyszedł strzał. Zasłonięty Marian Kelemen nie zdążył z interwencją i zrobiło się 1:0 dla gospodarzy.

Widać było, że ta bramka podcięła skrzydła wrocławianom. Zwłaszcza w ofensywie Śląsk niewiele miał do powiedzenia. Aż do 27 minuty. Wtedy Sztylka wrzucił futbolówkę na długi słupek w pole karne, wprost na nogę Przemysława Kazimierczaka. „Kaz” z ostrego kąta huknął jak z armaty i nie dał szans Skabie.

Tuż po przerwie gospodarze mogli objąć prowadzenie, ale dwukrotnie Komorowski przestrzelił. Najpierw trafił w poprzeczkę, a później z 6 metrów trafił wprost w interweniującego Kelemena. Odpowiedź Śląska była błyskawiczna. Świetna kontra zakończyła się strzałem z dystansu Mili, który słabszą, prawą nogą przelobował bramkarza Legii. Śląsk prowadził 2:1!

Od tego momentu gospodarze osiągnęli olbrzymią przewagę, ale na szczęście głównie w posiadaniu piłki. Wrocławianie ograniczali się do kontr. I jedna z nich powinna zakończyć się trzecim golem dla podopiecznych Oresta Lenczyka. W polu karnym Rzeźniczak sfaulował Ćwielonga a sędzie bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Kazimierczak, ale przestrzelił.

Ostatnie minuty to ciągły napór legionistów. Na szczęście ich akcje w ataku przypominały walenie głową w szczelny, wrocławski mur. Nawet jeśli czasem warszawianie znaleźli w nim wyrwę, to jednak nie potrafili tego wykorzystać.

Śląsk odniósł w Warszawie fantastyczne zwycięstwo. Okupił to jednak trzema kontuzjami. Z boiska zeszli z powodu urazów: Dariusz Sztylka, Tomasz Szewczuk i Marek Gancarczyk. Niestety, sędzia pozwolił na ostrą grę gospodarzy, czasami w ogóle nie odgwizdując fauli, o żółtych kartkach nie wspominając.


as, fot. legia.com



o © 2007 - 2020 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Niedziela 29 listopada 2020
Imieniny
Błażeja, Margerity, Saturnina

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl
Ogłoszenia nieruchomości