Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
Na początek ''wiosny'' Śląsk gra z Cracovią

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Meczem z Cracovią (piątek, godz. 17.45) piłkarze Śląska Wrocław zainaugurują rundę wiosenną piłkarskiej ekstraklasy. Czy zamieszanie z Vukiem Sotiroviciem, który w atmosferze skandalu opuścił Wrocław, wpłynie na postawę podopiecznych Oresta Lenczyka?

Forma wrocławian przed pierwszym ich meczem na wiosnę (przed tygodniem nie zagrali, bowiem ich mecz z Jagiellonią Białystok został przełożony ze względu na pogodę) jest sporą zagadką. Drużyna w sparingach nie zachwycała, choć trener Orest Lenczyk zastrzega, że ważniejsze od wyników było zgranie zespołu i ćwiczenie elementów taktycznych. Z samych przygotowań szkoleniowiec jest jednak zadowolony.

- Jesteśmy po okresie przygotowawczym. Jego zabezpieczenie ze strony klubu było co najmniej dobre. Staraliśmy się wykonać swoją robotę jak najlepiej, oczywiście biorą pod uwagę warunki, jakie zastaliśmy w momencie wyjazdu do Spały i po powrocie z Cypru – mam tu na myśli polską zimę. Mam ogromny szacunek do wszystkich zawodników. Trenowali bardzo solidnie i mądrze. Dużo rozmawialiśmy na temat tego, co robimy – powiedział podczas czwartkowej konferencji prasowej.

Sporą niewiadomą jest to, jak wpłynie na drużynę zamieszanie z Vukiem Sotiroviciem, które ostatnio wstrząsnęło wrocławskim klubem. Przypomnijmy, że Serb został odesłany ze zgrupowania na Cyprze, a później odsunięty od pierwszego zespołu. Powodem miały być, oględnie mówiąc, kłopoty wychowawcze. Stało się jasne, że więcej przy Oporowskiej, przynajmniej tak długo jak trenerem będzie Orest Lenczyk, nie zagra. Ostatecznie został wypożyczony do Jagielloni Białystok.

Co prawda Śląsk w ostatniej chwili pozyskał Serba Ljubisa Vukelję, ale nie jest on na razie brany pod uwagę przy ustalaniu składu. Podobnie jak Cristian Diaz, który jeszcze nie jest w pełni sił. Kto więc będzie „straszył” golkipera gości? Prawdopodobnie w pierwszym składzie wystąpi Łukasz Gikiewicz, choć siła ofensywna wrocławian będzie w dużej mierze zależała od postawy pomocników, a zwłaszcza skrzydłowych. A wracając do golkipera gości, to będzie nim Wojciech Kaczmarek, który do Krakowa trafił w czasie zimowego okna transferowego ze... Śląska.

- Jutrzejszy mecz jest najważniejszy, bo jak uczy życie dobry start jest szalenie istotny. Z jednej strony muszę wierzyć, że stać nas na pokonanie Cracovii, ale z drugiej strony muszę brać pod uwagę, że te roszady kadrowe u przeciwnika pozwoliły mu na zrobienie dużego postępu w porównaniu do rundy jesiennej. Czeka nas potyczka z drużyną, która musi wygrać we Wrocławiu. My z kolei powinniśmy wygrać – dodał Orest Lenczyk.

Trener WKS-u zdaje sobie sprawę z faktu, że na zawodnikach ciąży spora presja. Z jednej strony jest to pierwszy mecz po długiej przerwie zimowej, z drugiej Śląsk jest faworytem, bowiem „Pasy” zajmują ostatnie miejsce w ligowej tabeli. - Wierzę w tych chłopaków i mogę powiedzieć jedno – tanio skóry nie sprzedamy. Robię teraz wszystko, by z zawodników spuścić trochę powietrza. Wszystko po to, by na boisku oprócz walki było także miejsce na granie w piłkę. Stać ich na to, by mocno wzmocnioną Cracovię pokonać – dodał szkoleniowiec Śląska.


opr. as, slaskwroclaw.pl



o © 2007 - 2020 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Niedziela 29 listopada 2020
Imieniny
Błażeja, Margerity, Saturnina

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl
Ogłoszenia nieruchomości