Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Krzyki
Jolka w cieniu Chopina

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Od trzech lat urząd miejski obiecuje, że w parku Południowym będą regularne koncerty muzyki poważnej. Tymczasem, zamiast tego, możemy tam posłuchać m.in. szlagierów znanych z potańcówek.

Park Południowy. To tutaj wrocławianie szukają relaksu i spokoju. Jednak ostatnio mogą zapomnieć o ciszy. Restauracja Agawa, która mieści się w parku, organizuje popołudniami imprezy muzyczne. – To jakiś skandal. Słychać ten jazgot w każdym zakątku parku. Nie mogę normalnie wypocząć po pracy, bo do moich uszu dolatują paraliżujące dźwięki syntezatora – zadzwonił do nas oburzony Czytelnik. – A przecież urząd miejski obiecywał regularne koncerty muzyki poważnej przy Chopinie! – kończy, rzucając słuchawką.

Faktycznie. Kiedy z wielką pompą przecinano wstęgę przy pomniku Fryderyka Chopina, można było usłyszeć takie deklaracje z ust włodarzy miejskich. To samo mówili przedstawiciele Towarzystwa Miłośników Chopina. Jednak przez kilka lat, które upłynęły od tego czasu, koncertów muzyki poważnej było jak na lekarstwo. A wcześniej, zanim postawiono pomnik, parę metrów dalej stała muszla koncertowa. I koncerty organizowane były.

Szlagiery do kotleta

Odwiedziliśmy park Południowy. Usiedliśmy w ogródku restauracji Agawa. Około godziny 18 na scenę wszedł dwuosobowy zespół muzyczny. Jeden artysta grał na saksofonie, a drugi na syntezatorze i dodatkowo śpiewał. Dominowały znane, łatwo wpadające w ucho utwory, jak choćby ,,Jolka, Jolka pamiętasz” Budki Suflera. – Usłyszałam muzykę i dlatego przyszłam – powiedziała nam pani Katarzyna, która odwiedziła lokal z dziećmi. – Lubię muzykę, więc cieszę się, że taka atrakcja mnie spotkała. Może nie są to piosenki najwyższych lotów, ale zawsze coś. Jestem zadowolona.

W podobnym tonie wypowiadali się inni goście Agawy. – Nie jest źle, ale chciałabym posłuchać obiecywanych koncertów muzyki poważnej. Lubię utwory z górnej pułki. Uwielbiam Vivaldiego – mówiła Joanna Lisiecka, studentka. – A ja liczę na koncerty jazzowe – dodawała Dagmara Fryzel, koleżanka ze studiów.


Fot. WFP

Nagle pod pomnikiem Chopina zgromadziła się wycieczka turystów niemieckich. Poznaliśmy ich opinię. – Chopin był ogromnym talentem. Jego muzyka jest niesamowita. A to, co teraz słychać? Chyba zaraz pan Fryderyk stąd ucieknie (śmiech) – mówił Rudolf Huebner z Neubrandenburga.

Urząd znowu obiecuje

Ustaliliśmy, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy oficjalnych imprez muzycznych w parku Południowym było bardzo mało. I na pewno w większości nie były to obiecywane koncerty muzyki poważnej.

– Koncerty w parku odbywają się bardzo rzadko. Niedawno zorganizowaliśmy święto ulicy Waligórskiego. Rok wcześniej, latem, miasto przygotowało imprezę z okazji Dni Wrocławia. Jednak to wszystko – twierdzi Henryk Mikołajczak z rady osiedla Borek.

Telefonujemy do wydziału kultury urzędu miejskiego. – Właśnie ogłosiliśmy otwarty konkurs na organizację imprez kulturalnych w III i IV kwartale bieżącego roku. Imprez wszelakiego typu - muzycznych , teatralnych itp.

Wśród zgłoszonych ofert są propozycje organizacji koncertów w parku. O tym czy zostaną przyjęte zadecyduje komisja konkursowa, która się zbiera na początku czerwca. W komisji są m.in członkowie rady miejskiej. Jesteśmy otwarci na propozycje i chętnie dofinansujemy ciekawe projekty artystyczne – – mówi Iza Duchnowska z wydziału kultury urzędu miejskiego. – Prawdopodobnie już w wakacje regularnie będą odbywać się koncerty. Jakie będą? Chcemy postawić na muzykę poważną, ale nie zabraknie też ciekawych aranżacji jazzowych.

Planowane koncerty maja odbywać się weekendy – dowiedzieliśmy się w wydziale kultury. Czy dźwięki dobiegające z Agawy nie będą się łączyć z tymi z koncertów muzyki poważnej? – Nie będą. Zadbamy o to, aby w dni, kiedy będą te imprezy, muzyka z restauracji była słyszana tylko w środku lokalu – zapewnia Iza Duchnowska.

Tymczasem w Agawie po prostu śmieją się z planów magistratu. – Od kilku lat obiecują te koncerty i jakoś nigdy ich nie było. Z tego co pamiętam, to ostatnio tutaj jedyną imprezą był piknik Ligi Polskich Rodzin. A poza tym, to w niedziele my też gramy utwory muzyki poważnej – powiedział nam pracownik Agawy, który jednak nie chciał się nam przedstawić.

Chciał wyburzyć Agawę

W 2003 roku rada osiedla Borek nie zgadzała się na wyburzenie muszli koncertowej w parku. Rozbiórki domagało się Towarzystwo Miłośników Chopina, które uważało, że estrada koncertowa jest reliktem przeszłości, a socjalistyczna budowla nie może przecież stać kilkanaście metrów od pomnika Chopina. W latach osiemdziesiątych w muszli organizowano różne koncerty m.in. „Muzyczny start”, imprezę promującą wrocławskie zespoły rockowe. W 2003 roku radni z Borka planowali estradę wyremontować, a latem organizować pikniki i koncerty. - To mieszkańcy decydują o wyglądzie terenu, przy którym żyją. Większość z nich nie zgadza się na rozbiórkę budowli. Latem chcemy organizować w parku występy artystyczne. Wyburzyć należy raczej kawiarnię przy estradzie! To z jej powodu park ma złą renomę – zaapelował kilka lat temu Aleksander Garczarek, ówczesny szef rady osiedla Borek.


Marcin Torz, Jacek Bomersbach



o © 2007 - 2022 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Wtorek 17 maja 2022
Imieniny
Brunony, Sławomira, Wery

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl

Nieruchomości we Wrocławiu