Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
Twierdza Orbita

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Po raz siódmy zwycięscy i do tego trzeci raz z rzędu 3:0 u siebie. Hala Orbita jest terenem, na którym wyjątkowo dobrze gra się gospodarzom. eWinner Gwardia Wrocław pewnie ograła Exact Systems Norwid Częstochowa. Zwycięstwo cenne, bo pozwalające Gwardzistom powrócić na czwarte miejsce w TAURON 1. Lidze.
Twierdza Orbita

Twierdza Orbita
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Twierdza Orbita
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

We Wrocławiu spotkali się sąsiedzi z ligowej tabeli. W miniony czwartek częstochowianie dzięki wygranej 3:2 nad Lechią Tomaszów Mazowiecki, przeskoczyli Gwardzistów, wskakując na czwartą pozycję. I choć po meczu w Hali Orbita goście wrócili na piątą lokatę, nadal mają więcej zwycięstw od wrocławian (11 do 10). Najważniejsza statystyka jest jednak po stronie Gwardzistów, mianowicie punkty. Trzy oczka z przodu Gwardii i dwumecz wrocławsko-częstochowski skwitowany bilansem 6:1 w setach. Po raz kolejny okazało się, że gdzie jak gdzie, ale w Hali Orbita Gwardziści czują się wyjątkowo dobrze. Na osiem ligowych pojedynków wrocławianie wygrali siedem.

– Narzuciliśmy swój styl gry i kontrolowaliśmy to spotkanie. Czułem się bardzo dobrze na boisku i nawet przez sekundę nie myślałem, czy Norwid wygra seta bądź mecz. Byliśmy pewni siebie i bardzo chcieliśmy się zrehabilitować za niedawną porażkę w Krakowie. Liczyły się tylko trzy punkty i cieszę się, że tak się stało. Kolejne 3:0 u nas. Mecze w Hali Orbita to nasze święto, które prawie zawsze fajnie kończymy, bo trzema punktami. Mimo, że nie trenujemy tu na co dzień, a tylko w dniu meczowym. Przegraliśmy tu tylko raz, z BBTS, ale mam nadzieję, że w play-off to my będziemy zwycięzcy – mówił środkowy gospodarzy, Mateusz Siwicki.

Najwięcej emocji było w trzecim secie spotkania. W decydującą fazę partii zespoły weszły przy wyniku 20:20. Wrocławianie potrafili jednak odskoczyć szybko na 24:20 i nie wypuścili wygranej z rąk. Na wyróżnienie zasługuje z pewnością kapitan gospodarzy Arkadiusz Olczyk. Skuteczny w ofensywie, ale dokładający też wiele dobrego w bloku i wyblokach. Na swoim solidnym poziomie zagrał też Mateusz Frąc, kończąc mecz z nagrodą MVP. Sporo pracy miał też Łukasz Lubaczewski. „Jezus” był najbardziej obciążony w przyjęciu, ale potrafił sobie poradzić, dokładając również sporo w ofensywie, co rusz radząc sobie z blokiem rywala.

– Pewna wygrana na pewno cieszy. Mieliśmy trudniejszy moment po porażce w Krakowie, zastanawialiśmy się, jak ruszyć. Takie wygrane do zera pobudzają jednak do dalszej ciężkiej pracy. Dzisiaj możemy się cieszyć, ale od jutra myślami będziemy już przy spotkaniu w Siedlcach. Nie ma co ukrywać, że ten Kraków był z tyłu głowy, takie porażki bolą. Jest nam przykro, że tamten mecz tak się zakończył. Trzeba było jednak skupić się na walce z Norwidem. Mieliśmy w tym meczu bardzo dobre fragmenty, ale były też takie, w których jeszcze nie wyglądało to dobrze. Chcemy jak najszybciej odbudować naszą stabilność w grze na dłuższym dystansie. Z Norwidem pokazaliśmy, że siatkarsko jesteśmy od nich po prostu lepsi – mówił po spotkaniu trener eWinner Gwardia, Krzysztof Janczak.

Wrocławianie kolejny mecz zagrają w czwartek, 14 grudnia, na wyjeździe w Siedlcach. Pojedynek z miejscowym KPS będzie pokazywany na antenie Polsatu Sport (g. 20:30).

eWinner Gwardia Wrocław – Exact Systems Norwid Częstochowa 3:0 (20, 17, 22)

Gwardia: Lubaczewski (15), Siwicki (6), Gibek (3), Biernat (3), Frąc (10), Olczyk (9), Mihułka (libero) oraz Matula, Kołtowski (libero), Pietruczuk (3), Wierzbicki (2).

Norwid: Kryński (11), Usowicz (2), Kowalski, J. Mucha (7), Kogut (11), Szewczyk (9), Wasilewski (libero) oraz Walczak, Franczak (4), Cieślik (1), Biliński.

MVP spotkania: Mateusz Frąc


MP



o © 2007 - 2021 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl