Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
Jarosińska-Jedynak: Polska, ani żaden inny kraj członkowski, nie otrzymała dodatkowych środków z UE na walkę z koronawirusem

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Polska, ani żaden inny kraj członkowski, nie otrzymała dodatkowych środków z UE na walkę z koronawirusem - stwierdziła w odpowiedzi przesłanej PAP szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej pytana przez PAP na co polski rząd zamierza przeznaczyć środki z unijnego funduszu, który ma złagodzić wpływ epidemii koronawirusa na gospodarki krajów członkowskich UE oraz jaka będzie wielkość tych środków odpowiedziała: "Polska, ani żaden inny kraj członkowski, nie otrzymała dodatkowych środków z UE na walkę z zagrożeniem powodowanym przez koronawirusa".

"Kwota 7,4 mld euro, ogłoszona przez Brukselę, to fragment puli przewidzianej dla naszego kraju w ramach polityki spójności na lata 2014-2020. Zatem te 7,4 mld euro to fundusze, które i tak otrzymalibyśmy w 2020 roku jako zaliczki i refundacje za realizowane i systematycznie rozliczane projekty. Kwota dla naszego kraju, podana przez KE, pokrywa się z pulą środków określonych w prognozie na 2020 r., którą rząd RP przekazał do Komisji na początku bieżącego roku" - napisała w odpowiedzi Jarosińska-Jedynak.

"Powiem więcej, gdybyśmy szybciej rozliczali pieniądze unijne z UE, dzisiaj pewnie zamiast worka pieniędzy, który pokazuje Komisja, widzielibyśmy sam worek. Gdybyśmy rozdysponowali już wszystkie fundusze na lata 2014-2020 oferta Komisji wynosiła by dla nas zero euro" - dodała.

Szefowa MFiPR stwierdziła, że "słuszne w obecnej sytuacji przesunięcie środków na walkę z epidemią" oznacza, że nie zostaną sfinalizowane inne, planowane wcześniej inwestycje.

"Chcę jednak uspokoić wszystkich tych, którzy już prowadzą inwestycje z unijnym wsparciem. Pieniądze wynikające z podpisanych umów mamy dla nich zabezpieczone, a w przypadku niezawinionych, związanych z pandemią koronawirusa, problemów w realizacji projektów będziemy reagować elastycznie, podchodząc do każdej sprawy indywidualnie. Nikt nie pozostanie bez pomocy" - podkreśliła.

"Podjęliśmy już działanie pozwalające uruchamiać konkretną pomoc. Firmy, osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, ale także organizacje pozarządowe, będą mogły wnioskować o dofinansowanie z funduszy UE na pokrycie części wynagrodzeń i składek na ubezpieczenie społeczne dla pracowników zatrudnionych zarówno na umowę o pracę, jaki i umowy cywilno-prawne, czyli na przykład umowy zlecenia" - dodała.

Jarosińska-Jedynak zaznaczyła, że w projekcie tzw. tarczy antykryzysowej rząd zaproponował m.in. uproszczenia dotyczące kredytu na innowacje technologiczne.

"Najważniejsze zmiany, z których skorzystają firmy, to między innymi zniesienie ograniczenia kwoty premii technologicznej – teraz będzie to nawet więcej niż sześć milionów złotych, czy rozszerzenie i uszczegółowienie katalogu wydatków kwalifikowanych projektu – obok kosztów zakupu, montażu i uruchomienia nowych albo używanych środków trwałych, będzie na przykład możliwość refundacji kosztów ich transportu" - stwierdziła szefowa MFiPR.

Jarosińska-Jedynak poinformowała, że resort skierował do konsultacji projekt specjalnej ustawy o "o szczególnych rozwiązaniach wspierających realizację programów operacyjnych w związku z wystąpieniem COVID-19 w 2020 roku".

"Cele tej ustawy są dwa. Po pierwsze, większa elastyczność dla beneficjentów, którzy będą mogli dokończyć rozpoczęte projekty z maksymalną możliwą efektywnością i bez strat finansowych. Po drugie, dostępne fundusze zostaną ukierunkowane na zwalczanie koronawirusa i ograniczanie jego niepożądanych skutków dla gospodarki. Zakładamy, że już w przyszłym tygodniu projekt tej ustawy przyjmie Rada Ministrów, tak by możliwie jak najszybciej przekazać go do parlamentu" - poinformowała szefowa MFiPR.

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przedstawiła w połowie marca mechanizm unijnego funduszu o wartości 37,3 mld euro, który ma złagodzić wpływ epidemii koronawirusa na gospodarki krajów członkowskich UE. Polsce przypadnie najwięcej - 7,4 mld euro. Środki - jak wyjaśniała von der Leyen - będą pochodziły z polityki spójności i trafią bezpośrednio do określonych sektorów dotkniętych w wyniku epidemii.

Jak wyjaśniał po ogłoszeniu tego mechanizmu w rozmowie z PAP wiceszef MSZ Paweł Jabłoński, 1,125 mld euro będzie pochodziło ze środków, które miały zostać przez Polskę zwrócone w ramach nierozliczonych programów, a pozostałe 6,31 mld euro będą stanowiły fundusze pochodzące z przesunięć w ramach polityki spójności.


(PAP)



o © 2007 - 2020 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl

Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl
Znajdź wydarzenie
na naszym afiszu
Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl
 
Dzisiaj
Czwartek 9 lipca 2020
Imieniny
Hieronima, Palomy, Weroniki

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl
Ogłoszenia nieruchomości